Grudzień 12, 2017

Euro 2012 w Polsce – 3 powody do zmartwień

akapit

Już w przyszłym roku w Polsce odbędzie się wydarzenie na skalę światową, jakiego jeszcze nigdy w naszym kraju nie było (i być może jakiego już nigdy nie będzie). Mowa oczywiście o Euro 2012, czyli Mistrzostwach Europy w Piłkę Nożną, które mają być wielką nadzieją dla naszego kraju i całej Europy Wschodniej. Czy nadzieja ta zostanie spełniona – nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że wiele wskazuje na to, że niestety tak się nie stanie.

Problemy pojawiają się bowiem w każdej strony, a na 8 miesięcy przed turniejem nietrudno znaleźć rzeczy, które mogą niepokoić. Martwić mogą głównie trzy sprawy.

Po pierwsze: infrastruktura. Choć nie można nie dostrzec tego, że Polska to faktycznie plac budowy i że od momentu „przyznania” nam Euro, sporo się w naszym kraju zmieniło (na lepsze), to i tak wielkiego wrażenia na przyjezdnych raczej nie zrobimy. Autostrad jest mało, drogi są w stanie zaledwie przyzwoitym. PKP to narodowa tragedia. Lepiej wygląda sprawa z hotelami i zapleczem gastronomicznym, ale do hotelu czy restauracji też trzeba przecież najpierw dojechać…

Po drugie: kibice. Rzekomo mówi się, że w Polsce mamy najlepszych kibiców na świecie. W czym zatem problem? Ano w tym, żeby kibice podczas Euro chcieli robić to, co robić powinni – czyli kibicować. Na nasze nieszczęście w na Euro 2012 zagrają m.in. Niemcy i Rosjanie, a więc ryzyko, że tak się nie stanie jest całkiem duże. A jeśli ten scenariusz się spełni, narodowe święto może zmienić się we wstyd na całą Europę.

Po trzecie i najważniejsze: reprezentacja. Choć o Euro jest głośno i czeka na nie cała Polska, oczekiwanie to może pójść na marne, jeśli nasze „orły” nie staną na wysokości zadania i nie wyjdą z grupy. A póki co, niestety, wszystko wskazuje na to, że tak będzie. Bo nie ma co ukrywać, że do reprezentacji Anglii, Francji czy chociażby Chorwacji sporo nam jeszcze brakuje.

Dodano do: Sport

Nie skomentowano.

Zostaw komentarz