Barbara Zadrożna CZYTAJ BIO AUTORA

Przeczytanie tego artykułu zajmie Ci: 5 min.

Hybrydowy Passat B8 zaprezentowany. Czy na to czekaliśmy?

Koncern VAG ma w swoim portfolio kolejną hybrydę. Tym razem do Passat B8 w wersji GTE, który według producent ma spalać mniej niż 2 litry na każde przejechane 100 kilometrów. Wszystko wskazuje, że jednak warto było czekać.

To wiemy o nowym Passacie GTE

Najważniejszym faktem dotyczącym Passata GTE jest rekordowo niskie spalanie. Auto ma zadowolić się zaledwie 1,6 litrem paliwa na 100 kilometrów, co jest wynikiem godnym pozazdroszczenia. Co ważne, GTE nie będzie najsłabszą wersją silnikową, bo według producenta, do osiągnięcie prędkości 100 km/h ma zająć mu zaledwie 8 sekund (!).

passat

Passat GTE bazuje na układzie hybrydowym (silnik wysokoprężny + silnik elektryczny), a jego w pełni naładowane baterie mają zagwarantować zasięg na poziomie 50 kilometrów. Auto charakteryzuje się nieco zmodyfikowaną linią nadwozia tak, aby osiągnąć jak najmniejsze opory powietrza. W standardzie pojawiły się specjalne alufelgi w rozmiarze 1 cali, a także reflektory w technologii LED oraz kilka innych dodatków.

Mimo że VW nie podał jeszcze ostatecznego terminu premiery, to wszystko wskazuje, że w Passat GTE trafi do dealerów prawdopodobnie na przełomie jesieni i zimy bieżącego roku. W I i II kw. VW wprowadzi ten model także na rynek azjatycki.

Uważasz, że to był dobry artykuł? A może coś jest niezrozumiałe?

Autor tego materiału czeka na Twój komentarz. Serio.

MACIE RACJĘ. NAPISZĘ KOMENTARZ
3

Barbara Zadrożna

Redaktor działów: Finanse i bankowość. Specjalizuje się w tematyce okołogospodarczej i politycznej.
Jakie są modne garnitury męskie?

Barbara Zadrożna

2 dni

Aktywny czy bierny wypoczynek?

Barbara Zadrożna

2 lata

Jakie prawa ma pasażer samolotu?

Barbara Zadrożna

2 lata

Czekamy na Twój komentarz

3 komentarzy na temat “Hybrydowy Passat B8 zaprezentowany. Czy na to czekaliśmy?”

  1. jaru pisze:

    Ja jestem ciekaw tylko, jak z ceną, bo jak znam życie, to ten Passat GTE będzie prawdopodobnie o 40% albo i lepiej droższy od wersji konwencjonalnej, więc biorąc realną oszczędność na paliwie (PS. w 1,6 l na 100 km to ja nie wierzę, wy pewnie też nie) i np. koszt wymiany nowych akumulatorów itd., to koszt zakupu tego Passata nigdy nie zwróci się właścicielowi. Jeśli producenci nic z tym nie zrobią, a te eko-technologie będą nadal tak drogie, jak ma się to dzisiaj, to ja sukcesów w perspektywie długoterminowej naprawdę nie wróżę. Nie żebym coś miał do tego GTE, bo wygląda spoko, wyposażony też jest na bogato, ale ja bym go za powiedzmy +30-40% ceny nie kupił. Poważnie.

  2. wilku90 pisze:

    Ja też traktuję ten model raczej w kategoriach nowinki technologicznej niż rzeczywistej oferty, nad którą można byłoby się pochylić. BTW. Czy VW podał, ile czasu trwa ładowanie tego Passata do 100%, czy nie? Szukałem w różnych serwisach motoryzacyjnych, ale niczego konkretnego nie udało mi się znaleźć. Z góry dzięki za odpowiedzi.

  3. marek pisze:

    E tam, mnie się nie podoba. Widziałbym go raczej w klasycznej czerni. Marek-1981

Napisz komentarz ...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.