Barbara Zadrożna CZYTAJ BIO AUTORA

Przeczytanie tego artykułu zajmie Ci: 5 min.

Piłeś alkohol przez wejściem do pojazdu? Z tym gadżetem daleko nie zajedziesz

Alkohol w ostatnim czasie zebrał na drogach duże żniwo. Wielu wypadków i tragedii ludzkich można byłoby uniknąć gdyby kierujący pojazdem byli trzeźwy.

Coraz więcej pojawia się głosów o zainstalowaniu do pojazdów obligatoryjnych alkomatów. Miałoby to zapobiegać przed prowadzeniem samochodu po spożyciu alkoholu. Okazuje się jednak, że takie urządzenie już od dawna instaluje Volvo jako element wyposażenia dodatkowego.

fot. materiały prasowe volvo

Pierwszy raz Alcoguard został zainstalowany w modelu Volvo z 2007 roku. Znajdował się on na desce rozdzielczej i był montowany w specjalnym gnieździe na desce rozdzielczej. Służy zarówno za uchwyt jak i do ładowania baterii alkomatu.

Auto z wmontowanym alkomatem

Urządzenie włącza się zaraz po włożeniu kluczyka do stacyjki. Kierowca nie odpali silnika przed sprawdzeniem zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu. Alkomat jest podobny do tych tradycyjnie dostępnych, czyli trzeba tak długo dmuchać powietrze aż do usłyszenia sygnału dźwiękowego.

W zależności od koloru lampki, która zapali się po badaniu urządzenie pozwoli uruchomić pojazd lub nie. Zielone światełko świadczy o braku zawartości alkoholu we krwi, żółte, że jest minimalna lecz dopuszczalna ilość. Natomiast jeżeli pojawi się światełko czerwone pojazd nie zostanie uruchomiony.

Wiadomo, że urządzenie jest łatwe do oszukania lub wymontowania, ale jest to pewne zabezpieczenie dla rozsądnych kierowców. Ponadto to nie jest męczące w użytkowaniu, powtórzenie testu trzeźwości następuje dopiero po dłuższym niż półgodzinny postój samochodu. Cena Alcoguarda waha się w granicach 5000 złotych.

Uważasz, że to był dobry artykuł? A może coś jest niezrozumiałe?

Autor tego materiału czeka na Twój komentarz. Serio.

MACIE RACJĘ. NAPISZĘ KOMENTARZ
1

Barbara Zadrożna

Redaktor działów: Finanse i bankowość. Specjalizuje się w tematyce okołogospodarczej i politycznej.
Czekamy na Twój komentarz

1 komentarz na temat “Piłeś alkohol przez wejściem do pojazdu? Z tym gadżetem daleko nie zajedziesz”

  1. lestgo pisze:

    Ciekawy system w sumie 🙂 chociaż nie chciałbym go mieć w swoim samochodzie. Niech mi się teraz zepsuje czy coś to auta nie odpalę. Myślę, że wszyscy korzystający z dróg są pełnoletni i powinni być też świadomi ryzyka jakie ponoszą pijąc przed podróżą zwłaszcza dłuższą.

Napisz komentarz ...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.