Barbara Zadrożna CZYTAJ BIO AUTORA

Przeczytanie tego artykułu zajmie Ci: 5 min.

Podróż ze zwierzętami domowymi

Jak się do niej przygotować?

W wielu rodzinach domowy pupil jest pełnoprawnym jej członkiem. Otoczony miłością i opieką domowników cieszy się takimi samymi przywilejami co ludzie.

Nic dziwnego, że wiele rodzin nie chce rozstawać się z ulubieńcem na czas urlopu. Pozostawienie go samego w domu nie wchodzi w grę, zwierzę potrzebuje stałej opieki. Jak grzyby po deszczu wyrastają ostatnio specjalne hoteliki dla czworonożnych przyjaciół.

Można zostawić w nich podopiecznych na czas wyjazdu. Gdy rodzina będzie cieszyć się wolnymi dniami pies lub kot będzie przebywał pod pieczą specjalistów dbających o jego dietę, wygląd a nawet odpowiednie rozrywki. Mimo to wiele osób nie chce rozstawać się z pupilem na tak długi okres czasu. Spędzanie wakacji ze zwierzątkiem domowym jest coraz popularniejsze. Niektórzy decydują się na podróżowanie i nocowanie w wozach kempingowych, dzięki czemu czworonóg nie przeszkadza osobom postronnym. Z pomocą rodzinom nieposiadającym takiego pojazdu przychodzą hotele i pensjonaty, gdzie mali goście są mile widziani.

W takich punktach w pokojach znajdują się osobne leżanki i miseczki dla zwierząt, a w menu uwzględnione są ich potrzeby. Nad morzem coraz częściej można natknąć się na plaże zarezerwowane dla psów i ich właścicieli, a widok czworonoga na górskim szlaku już dawno przestał budzić sensację. 

Uważasz, że to był dobry artykuł? A może coś jest niezrozumiałe?

Autor tego materiału czeka na Twój komentarz. Serio.

MACIE RACJĘ. NAPISZĘ KOMENTARZ
1

Barbara Zadrożna

Redaktor działów: Finanse i bankowość. Specjalizuje się w tematyce okołogospodarczej i politycznej.
Czekamy na Twój komentarz

1 komentarz na temat “Podróż ze zwierzętami domowymi”

  1. Jarek Sławecki pisze:

    To zależy od preferencji i samego zwierzaka – nasz pies, którego teraz mamy był od małego przyzwyczajony do poruszania się samochodem i autobusem, dlatego możemy go zabrać w zasadzie w dowolne miejsce na ziemi. Z kolei nasz poprzedni psiak – doberman nie był nauczony i musieliśmy zostawiać go z naszą mamą, bo podczas naszej nieobecności ktoś musiał się nim zająć. To tyle w tym temacie.

Napisz komentarz ...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *