Barbara Zadrożna CZYTAJ BIO AUTORA

Przeczytanie tego artykułu zajmie Ci: 5 min.

Co dalej z marką Saab? Tego jeszcze nie wiadomo

Do tej pory wszystko wskazywało, że Saab nie ma jednak szans wrócić na rynek. Upadłość pierwszego inwestora, problemy finansowe kolejnego nie wróżyły sukcesu, aż do dzisiaj.

Saab trafi wyłącznie na rynek azjatycki?

Szansa, że Saab wznowi produkcję wydaje się realna. NEVS, który jest właścicielem szwedzkiej marki Saab nawiązał współpracę ze spółką Dongfeng, a ten ma pomóc w rozbudowie sieci sprzedaży marki Saab, a także wymienić się autorskimi rozwiązaniami technologicznymi. Dongfeng ma pomóc także dostosowaniu projektów Saaba do aktualnych norm spalin w Europie. Nie da się jednak wykluczyć, że pierwszym rynkiem zbytu Saaba nie będzie Stary Kontynent a Azja.

Przypomnijmy, że Saab borykał się z poważnymi problemami finansowymi wiele lat temu i ostatecznie, tj. w 2011 r. firma złożyła wniosek o ugłoszenie upadłości. Rok później tą szwedzką marką zainteresował się NEVS. W efekcie wznowiono produkcję dobrze znanego modelu 9-3 II generacji, jednak bez spodziewanych efektów.

Czekacie na Saaba? Myślicie, że kiedykolwiek wróci do sprzedaży?

Uważasz, że to był dobry artykuł? A może coś jest niezrozumiałe?

Autor tego materiału czeka na Twój komentarz. Serio.

MACIE RACJĘ. NAPISZĘ KOMENTARZ
3

Barbara Zadrożna

Redaktor działów: Finanse i bankowość. Specjalizuje się w tematyce okołogospodarczej i politycznej.
Jakie są modne garnitury męskie?

Barbara Zadrożna

2 dni

Czy warto brać chwilówkę?

Barbara Zadrożna

5 lat

Czekamy na Twój komentarz

3 komentarzy na temat “Co dalej z marką Saab? Tego jeszcze nie wiadomo”

  1. saab pisze:

    Nawet jeśli Saab wróci, to już nie w takiej postaci, w jakim go znaliśmy. Chińczycy na pewno nic dobrego z tej marki nie zrobią. Szkoda, że General Motors nie wytrzymał i tak pospieszył się z ogłoszeniem upadłości. Jedynym problemem tej marki były ceny podzespołów i koszty serwisowania. Mimo że wiele części było wspólnych z GM, to elementy nadwozia, jakieś śmieszne przełączniku i inne pierdoły potrafiły odcisnąć się na kieszeni właściciela.

  2. nie_tylko_BMW pisze:

    Mnie bardzo podobał się model 9-5, który był produkowany bodaj tylko przez dwa ostatnie lata. Limuzyna jak się patrzy. Znacznie ciekawiej wygląda np. od BMW 5 albo Mercedesa klasy C. Poważnie.

  3. czuczak18 pisze:

    Wiesz co? Niekoniecznie musi być źle. Zobacz na to, jak Hindusom udało się uratować markę Jaguar Land Rover. Wydawałoby się, że jak Indie ich przejmą, to Tata Motor położy ten koncern na łopatki, a jest dokładnie odwrotnie. Jaguar pojawia się w głównym nurcie main-streamu w segmencie premium, więc obok takich marek jak Mercedes, BMW, Audi i Mercedes, a to dobrze świadczy. Nie problem stworzyć nie wiadomo jak drogie auta, problem to tylko potem sprzedaż. Tata Motors poprawiła rentowność koncernu i Jaguar bardzo dobrze na tym wyszedł, więc nie oceniaj NEVS swoją miarą. Pozdrawiam, Marcin.

Napisz komentarz ...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.