Barbara Zadrożna CZYTAJ BIO AUTORA

Przeczytanie tego artykułu zajmie Ci: 5 min.

Pierwsze szczegóły na temat Alfy Romeo Giulia QV. Będziecie zaskoczeni

Włosi zdradzili kilka ciekawych faktów na temat premierowego modelu Giulia QV. Znamy m.in. osiągi, dokładną konfigurację jednostek napędowych oraz oficjalne ceny. Za bazową wersję trzeba będzie zapłacić blisko 80,000 euro. Czy to dużo?

Co wiemy dziś na temat premierowej Alfy Romeo QV?

W raporcie prasowym opublikowanym przez włoskiego producenta czytamy, że model Giulia QV otrzyma pod maską mocną jednostkę benzynową o mocy 510 KM i wysokim momencie obrotowym na poziomie 600 Nm. Auto gwarantuje ponadprzeciętne osiągi, bo 100 km/h pokonuje w czasie 3,9 sekundy, czyli znacznie lepiej niż wynikałoby to z pierwotnych doniesień zagranicznej prasy motoryzacyjnej.

Bazowa wersja Alfy Romeo QV kosztuje 79,000 euro.

Osiągi QV są porównywalne do flagowej konkurencji na rynku europejskim, a w tym m.in. BMW M3 i M4, Audi RS4, a także Mercedesa klasy C 63 S w wersji usportowionej AMG. Włosi przyjmują już pierwsze zamówienia, ale pierwsze auta trafią do swoich właścicieli prawdopodobnie w I kw. przyszłego roku.

Uważasz, że to był dobry artykuł? A może coś jest niezrozumiałe?

Autor tego materiału czeka na Twój komentarz. Serio.

MACIE RACJĘ. NAPISZĘ KOMENTARZ
3

Barbara Zadrożna

Redaktor działów: Finanse i bankowość. Specjalizuje się w tematyce okołogospodarczej i politycznej.
Jakie są modne garnitury męskie?

Barbara Zadrożna

2 dni

kobieta biznesu
Polki chcą zakładać firmy. Tak wynika z badań

Barbara Zadrożna

7 lat

Czekamy na Twój komentarz

3 komentarzy na temat “Pierwsze szczegóły na temat Alfy Romeo Giulia QV. Będziecie zaskoczeni”

  1. dario pisze:

    Nie wiem jakie dokładnie osiągi ma niemiecka konkurencja, jednak biorąc pod uwagę to co produkuje Mercedes, Audi i BMW, Alfa Romeo QV wygląda naprawdę oryginalnie i trudno z czymkolwiek ją porównać. Przynajmniej tak mi się wydaje. Włosi stawiają na styl i ich auta nie są tylko kopiami modeli z wyższych segmentów. Może i QV nie jest jakimś tam dziełem sztuki, bo nie o to chodzi, ale przynajmniej widać, że stanowi godną konkurencję dla wszystkiego tego, co w tej chwili produkują Niemcy. Pozdrawiam serdecznie, Darek.

  2. siek pisze:

    Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek chciał kupić ten samochód, przynajmniej nie za te pieniądze. Wiem po sobie, bo swojego czasu byłem właścicielem kilkuletniego modelu 156 i cały czas coś się psuło. A to zawieszenie, a to elektronika, a to centralny zamek, a to pompa wspomagania, a to coś tam jeszcze innego. Chyba, że rzeczywiście to QV miałoby być nieporównywalnie bardziej trwałe od 156 to może, ale nie sądzę. Ja mam same przykre wspomnienia z Alfą Romeo, mimo że stylistycznie w swojej klasie żadne inne auto nie ma podejścia – jednak to nie wszystko. Żeby utrzymać Alfę w dobrym stanie technicznym to trzeba mieć wręcz nieograniczony budżet, wiem co mówię.

  3. grześ pisze:

    Ciekawe jakie są koszty serwisowania QV, bo jak tyle, ile swoje starsze siostry to nie wróżę sukcesu. Szczególnie jak tyle ile 147 albo 156. Lipa jak dla mnie. Krzysiek.

Napisz komentarz ...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.