Barbara Zadrożna CZYTAJ BIO AUTORA

Przeczytanie tego artykułu zajmie Ci: 5 min.

Tak wygląda nowa Astra w nadwoziu typu kombi. Jest naprawdę dobrze

Piąta generacja Astry i tym razem w wersji Sports Tourer pozytywnie nas zaskoczyła. Mimo że to klasa C, to pod względem wyposażenia, gabarytów i jakości wykonania, nowej Astrze coraz bliżej do Insignii. Opel nie kryje zadowolenia.

To jeszcze Astra czy już Insignia?

Nowa Astra wygląda bardzo dobrze i to nie tylko w wersji bazowej typu hatchback, ale i kombi, a właściwie Tourer. Niemiecki producent pochwalił się swoimi nowymi owocami pracy i zaprezentował Astrę V generacji w wersji Sports Tourer. Astra mierzy w sumie 4,7 metra, czyli dokładnie tyle, ile swoja starsza siostra. Kierowca i pasażerowie mają za to więcej przestrzeni nad głową i na nogi.

Jeśli chodzi o przestrzeń ładunkową, to tutaj Opel nie podał jeszcze oficjalnych danych, ale zagraniczne media podają, że bagażnik ma pojemność większą prawdopodobnie o 30 lub 40 litrów.

Pod względem jednostek napędowych, bez większego zaskoczenia. Astra V Sports Tourer ma bazować na dobrze znanych nam silnikach benzynowych (1,0 o mocy 105 lub 1,4 100 KM) i wysokoprężnych (1,6 o mocach 95 i 110 KM lub 136 KM).

Uważasz, że to był dobry artykuł? A może coś jest niezrozumiałe?

Autor tego materiału czeka na Twój komentarz. Serio.

MACIE RACJĘ. NAPISZĘ KOMENTARZ
3

Barbara Zadrożna

Redaktor działów: Finanse i bankowość. Specjalizuje się w tematyce okołogospodarczej i politycznej.
Czekamy na Twój komentarz

3 komentarzy na temat “Tak wygląda nowa Astra w nadwoziu typu kombi. Jest naprawdę dobrze”

  1. ADAS pisze:

    Fajnie się prezentuje, szczególnie na tych dużych felgach. Nie wiem, to jest 18, czy 17 cali? Wicie, ile kosztuje dopłata? Z góry dzięki za odpowiedzi.

  2. patryk pisze:

    Racja, generalnie wszystkie auta z segmentu C wyglądają dobrze tylko w najbogatszych pakietach wyposażeniowych, bo jak założysz do nich stalowe felgi, na nadwozie wrzucisz akryl itd., to rzeczywiście prezentuje się to niezbyt ciekawie. Pozdrawiam serdecznie, Patryk.

  3. super pisze:

    Według mnie Astra wygląda naprawdę dobrze, no przynajmniej w takiej wersji wyposażeniowej, bo wiadomo, że w wyjściowej konfiguracji katalogowej zbyt wesoło nie jest. Z tego co patrzyłem, to nawet za felgi stalowe strukturalne trzeba dopłacić chyba ze 2,000 złotych, a według mnie to lekka przesada. To nie jest segment B, gdzie za każdą pierdołę powinno się bulić nie wiadomo jakie pieniądze, tylko C, więc mogliby sobie takie rzeczy darować. Albo to że za lakier metaliczny trzeba zapłacić dwa klocki. Czy to naprawdę wynika z realnych kosztów producenta, czy to kolejna fanaberia tylko po to, aby wyciągnąć pieniądze z kieszeni?

Napisz komentarz ...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.