Barbara Zadrożna CZYTAJ BIO AUTORA

Przeczytanie tego artykułu zajmie Ci: 5 min.

Australia. Co warto zobaczyć?

Fotografia zgodnie z obowiązującą licencją CC by Pedro Szekely

Australia to najpóźniej skolonizowany kontynent na świecie. Czy warto go odwiedzić?

Początkowo utworzono tam kolonie karne, gdzie trafiali przestępcy z Imperium Brytyjskiego. Po odkryciu złóż złotonośnego kruszcu coraz więcej poszukiwaczy złota decydowało się na osiedlenie na nieznanym lądzie.

Z czasem na terenie Australii zaczęły powstawać duże ośrodki miejskie, które w dzisiejszych czasach są jednymi z najlepiej znanych miast. Każdy rozpozna gmach opery w Sydney, który został zaprojektowany tak, aby przypominać okręt z postawionymi żaglami. Tam też w 2000 roku odbyły się Letnie Igrzyska Olimpijskie. Podobny zaszczyt w 1956 roku spotkał inną australijską metropolię, Melbourne.

Co warto wiedzieć o Australii?

Największe ośrodki miejskie położone są na południu kontynentu. Jego centralna część to nienadający się do zamieszkania jałowy teren, na którym temperatury dochodzą do 40 stopni Celsjusza. Jednak nawet tam turyści mogą liczyć na atrakcje. Ten region kraju jest zamieszkały przez rdzenną ludność Australii, Pigmejów. Istnieje możliwość zwiedzenia ich wiosek i poznania lokalnych zwyczajów. Na wschód od wybrzeży wyspy leży Wielka Rafa Koralowa.

To największe skupisko koralowców na Ziemi i dom dla wielu podmorskich stworzeń. Wielu amatorów nurkowania wybiera tę podmorską ostoję w celu doskonalenia swoich umiejętności. Przy okazji mogą na własne oczy ujrzeć wspaniały ekosystem, niespotykany nigdzie indziej. 

Uważasz, że to był dobry artykuł? A może coś jest niezrozumiałe?

Autor tego materiału czeka na Twój komentarz. Serio.

MACIE RACJĘ. NAPISZĘ KOMENTARZ
1

Barbara Zadrożna

Redaktor działów: Finanse i bankowość. Specjalizuje się w tematyce okołogospodarczej i politycznej.
Czekamy na Twój komentarz

1 komentarz na temat “Australia. Co warto zobaczyć?”

  1. Igor P. pisze:

    Australia jest niedoścignionym marzeniem prawdopodobnie większości z nas. Przynajmniej ja marzę o locie samolotem i spędzeniu kilku chwili w Sydney. Czytałem, że wcale nie jest tak trudno o otrzymanie wizy turystycznej, ale sama wyprawa łączy się z dużymi wydatkami, których nie jestem w stanie na razie pokryć. Myślałem o zaciągnięciu kredytu na podróż do Australii, ale nie wiem kiedy miałbym go spłacić. Hmmm.

Napisz komentarz ...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *