Barbara Zadrożna CZYTAJ BIO AUTORA

Przeczytanie tego artykułu zajmie Ci: 5 min.

Jaki łuk bloczkowy na początek?

Łucznictwo przeżywa prawdziwy renesans. Kluby, które jeszcze kilka lat temu świeciły pustkami, dzisiaj pękają w szwach. Na treningi przychodzą zarówno młodsi, jak i starsi, a zapału nie brakuje nikomu. Pozostaje więc tylko kupić solidny sprzęt i zacząć swoją przygodę z tym szlachetnym sportem.

Nie od dzisiaj wiadomo, że wśród łuków królują te bloczkowe. Łuki klasyczne ciągle cieszą się ogromną popularnością, ale kiedy w grę wchodzą wyniki i system rankingowy, to każdy sięga po model bloczkowy. Dlaczego? Ze względu na przemyślaną konstrukcję oraz system bloków i linek. Takie zestawienie pozwala nie tylko dokładniej wycelować, ale też minimalizuje wibracje po oddaniu strzału. Inaczej odczuwa się także siłę naciągu. Łuk klasyczny o takiej samej mocy będzie dużo trudniejszy do opanowania, co przekłada się na dużo gorszą powtarzalność. Sam widzisz, różnic jest sporo i mają kolosalne znaczenie dla każdego strzelca.

Jednak czy może to kogoś dziwić? W końcu technologia ciągle się rozwija, nowinki techniczne zaskakują swoją funkcjonalnością, a coraz to nowsze udogodnienia mają maksymalizować osiągi sportowców. Nie inaczej jest w przypadku łucznictwa. Efekty prac i udoskonaleń widać właśnie na przykładzie rozbudowanych i niezwykle złożonych łuków bloczkowych.

Najlepsze łuki bloczkowe dla początkujących

Skoro ustaliliśmy już, że modele bloczkowe nie mają sobie równych, to pora przejść do drugiej, bardziej palącej kwestii – który będzie najlepszy na start? Jeśli już się rozglądałeś za potencjalnym kandydatem na pierwszy łuk, mogłeś zauważyć, że ceny poszczególnych sprzętów mogą się od siebie różnić nawet o kilka tysięcy złotych, mimo że wyglądem zbytnio od siebie nie odstają. Cóż, to nie tak, że droższy sprzęt nie daje lepszych efektów. Nasuwa się jednak pytanie, czy początkujący strzelec potrzebuje sprzętu za 4, 5 lub 6 tysięcy? Naszym zdaniem nie. Zobacz popularny łuk bloczkowy Bear Salute i oceń sam. Naszym zdaniem to sprzęt, który sprawdzi się na każdym etapie kariery. Docenią go zarówno początkujący strzelcy, jak i zaprawieni w boju łucznicy.

Ten łuk, a właściwie zestaw, bo w skład wchodzą także akcesoria Trophy Ridge, to najlepszy wybór, patrząc pod kątem stosunku jakości do ceny. Za nieco ponad tysiąc złotych otrzymujesz sprzęt wyposażony w celownik, podstawkę pod strzałę, peep-sight oraz D-loop. To zdecydowanie najrozsądniejsza oferta, jaką udało nam się znaleźć.

Co do samego łuku, to naprawdę solidny sprzęt. System Dual cam zapewnia płynne i niemęczące naciąganie cięciwy, nie ingerując zbytnio w wydajność. Wysokość cięciwy na poziomie 7.25” sprawia, że model wiele wybacza, a samo strzelanie nie sprawia zbytnich problemów, ale jak już wspominaliśmy – to ma być sprzęt dla początkujących.

Z drugiej jednak strony, jeśli zestawić Bear Salute z popularnymi łukami bloczkowymi w przedziale 1000-2500 zł, okazuje się, że ten sprzęt zbytnio nie odstaje. To naprawdę wiele znaczy, bo przez długi czas nie będziesz musiał zmieniać sprzętu, żeby cieszyć się dobrymi wynikami. Jeśli myślisz na poważnie o rozpoczęciu przygody z łucznictwem, to Bear Archery jest właśnie dla Ciebie.

Uważasz, że to był dobry artykuł? A może coś jest niezrozumiałe?

Autor tego materiału czeka na Twój komentarz. Serio.

MACIE RACJĘ. NAPISZĘ KOMENTARZ
0

Barbara Zadrożna

Redaktor działów: Finanse i bankowość. Specjalizuje się w tematyce okołogospodarczej i politycznej.
Czekamy na Twój komentarz

0 komentarzy na temat “Jaki łuk bloczkowy na początek?”

Napisz komentarz ...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *